Piszczałki, rogi, fujarki, trombity, dudy to własnoręcznie wykonywane instrumenty, wchodzące w skład instrumentów pasterskich.

Uczestnicy warsztatów z tworzenia instrumentów pasterskich, spotkali się 29 czerwca na Szlaku Kultury Wołoskiej tj. w Wiejskim Ośrodku Kultury w Ochotnicy Górnej, aby pod czujnym okiem mistrza, wspaniałego i doświadczonego twórcy instrumentów pasterskich – Andrzeja Budza, wykonać fujarki. Niełatwa to sztuka, by z kawałka drewna stworzyć instrument z duszą.

Warto dodać, że fujarki pełniły różne funkcje. Można się było nią podeprzeć, odpędzić wroga, a jak trzeba, to i zagrać.

Instrumenty pasterskie można podzielić m. in. na następujące grupy: krawędziowe (archaiczne, np. z kości), wargowe (np. piszczałki), organiczne (np. trombita) oraz stroikowe.

Andrzej Budz udzielił uczestnikom wielu wskazówek prowadzących do stworzenia idealnej fujarki.

Jest ona robiona z drewna czarnego bzu, ścinanego w odpowiedniej fazie księżyca w zimie lub w czasie największego kwitnięcia. Wybierane są proste i wytrzymałe gałęzie, w których, na samym początku, wierci się dziurę i odpowiednimi narzędziami prostuje. W dawnych czasach kanał wypalano, ponieważ gałęzie czarnego bzu mają miękki rdzeń. Im grubszy kanał, tym głośniejszy instrument, a im dłuższy instrument, tym niższy dźwięk.

Najważniejsze elementy fujarki to: czop (otwór, do którego dmuchamy), warga (okienko, przez które wylatuje powietrze, jej kształt wpływa na dźwięk), kanał (dziura – środek fujarki), otwory (dziurki, które zakrywamy palcami). Fujarka jest prawidłowo zrobiona, jeżeli wydaje odpowiednie dźwięki na kanale otwartym i zamkniętym. Dopiero ostatnim etapem jest struganie zewnętrznej kory z instrumentu.

Podczas warsztatów były opowieści, prezentacje instrumentów pasterskich i pierwsze próby wydobycia dźwięków. Ale o muzyce to już będzie na kolejnych warsztatach z gry na instrumentach pasterskich.

Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego w ramach programu Narodowego Centrum Kultury: EtnoPolska. Edycja 2022.